9 lat tutaj.
Kiedy zakładałam zupę byłam zupełnie inną osobą, dałabym sobie kilka rad, tej sobie z przeszłości. Przede wszystkim taką, żeby pozwolić sobie na każde emocje, nie chować ich pod skórą, nie mówić że są złe. Pozwolić sobie na płacz kiedy tego potrzebuję, bo on oczyszcza i wcale nie świadczy o mojej słabości. I to że jestem wystarczająca, chciałabym powiedzieć sobie sprzed 9 lat, że jestem wystarczająca, i nie muszę się zmieniać, obwiniać, bić się za każdym razem w pierś. Że powinnam się sama przytulić, i być dla siebie łagodniejszą. Jestem taka jaka jestem składam się z porażek, z momentów kiedy szybciej bije serce, z sytuacji w których nie wiem co zrobić, i jak się zachować. Nie wiem kim będę, i gdzie będę za kolejne 9 lat, ale chciałabym zawsze o tym pamiętać.
I chciałabym żebyście wiedzieli że wy też jesteście wystarczający, w jakimkolwiek momencie życia teraz nie jesteście!
A z wami górskie dziewczyny @
thebelljar, @
xwyczesanagitarax, @
dygoty mam nadzieję że do zobaczenia kiedyś na szlaku. Chociażby zupełnym przypadkiem :)